Emeryt United?
24 grudnia 2010, 15:22 | Jakub Hołaj | Źródło: własne
Wypowiedź Davida Beckhama dotycząca powrotu na Old Trafford wszczęła wśród fanów "Czerwonych Diabłów" gorączkowe dyskusje na temat użyteczności tak wiekowych zawodników dla drużyny. Czy grozi nam sytuacja panująca np. w AC Milan, gdzie średnia wieku drużyny niedługo sięgnie 40 lat?
Sir Alex Ferguson szybko zdementował rewelacje o powrocie doświadczonego pomocnika do drużyny wicemistrzów Anglii. Jednak czy nie przydałby się nam taki piłkarz? Zdania wśród kibiców są podzielone. Jedni mówią, że "ze względu na dokonania mu się należy", są jednak szybko zripostowani "mógł nie odchodzić, nie zmarnowałby sobie kariery"- trudno się nie zgodzić z oboma tymi stwierdzeniami. Nieuchronnie wysuwają się zza rogu bardziej praktyczne pytania: "czy jest on nam potrzebny? czy nie jest za stary?".
Należy spojrzeć jednak do aktualnej kadry United - Ryan Giggs, Paul Scholes, Gary Neville do młodzieniaszków nie należą. O ile ten ostatni karierę kończy bardziej jako obserwator i ławkowicz, o tyle dwóch pierwszych ma ciągle duży wpływ na formę zespołu. Rok temu pierwsza połowa sezonu była wspaniała w wykonaniu Walijczyka, czarował podaniami, rajdami, kiwkami, były asysty i bramki. Niby dziadunio, a prezentował się jak 25-latek. W tym sezonie po kontuzji forma nieco słabsza, ale w chwili, kiedy na skrzydłach sytuacja kadrowa jest bardzo podbramkowa, jest zawodnikiem idealnym, który może zmienić Park Ji-sunga lub Naniego, wnieść nieco spokoju, doświadczenia. W pełni zrozumiałe jest, że pełny wymiar meczu nie jest już dla niego możliwy w cotygodniowym cyklu, jednak nawet na 30 minut jest cennym graczem. To samo tyczy się "Rudego", początek obecnego sezonu miał fenomenalny, niczym terminator, w swoim wieku potrafił grać 90 minut kilka tygodni pod rząd, rządzić w środku pola, a kilka zagrań było wręcz magicznych.
W historii Manchesteru United, w ciągu ostatnich lat można spokojnie znaleźć kilka takich przykładów - Laurent Blanc w spokoju dożył do emeryturki, prezentując całkiem solidną formę i będąc wzmocnieniem w defensywie. Wypożyczenie Henrika Larssona było istnym strzałem w dziesiątkę, wniósł mnóstwo orzeźwienia do drużyny w jakże trudnej i kluczowej części rozgrywek, śmiem twierdzić że bez niego tamten sezon mógłby się skończyć inaczej. Michael Owen także jest przykładem, że nawet tak wiekowy gracz może się przydać. Pomimo marudzenia niektórych kibiców, że "to przecież wychowanek Liverpoolu, że stary, że niski", umiał odnaleźć się w Manchesterze. Większość z nas wiedziała, że to dość szklany piłkarz, więc kwestią czasu była kontuzja. Moim zdaniem warto było pozyskać go (wszak za darmo!) choćby dla jednej bramki...
To jeden z kilku momentów podczas których tak się darłem, że pół osiedla słyszało mnie jak nic. Ciekawe czy ten gość dostarczy nam jeszcze choćby jednego takiego momentu...
Dlatego też dziwi mnie szybkie zdementowanie plotek o Becksie w United. Bynajmniej nie uważam, że należy mu się to "za to co zrobił dla nas", a za to co prezentuje. W zeszłym sezonie w barwach AC Milan biegał wcale nie jak wczesny emeryt, kiedy włoska drużyna była w dołku, był jednym z wiodących zawodników, którzy ciągnęli grę. Dodając do tego nasze ograniczenia na skrzydłach, sir Alex nie powinien tak kategorycznie negować możliwości zatrudnienia Anglika. Nie wiadomo czy Antonio Valencia będzie zdrowy już w styczniu, a nawet jeśli to w jakiej formie, Tom Cleverley doznał kontuzji, natomiast Bebe i Gabriel Obertan to jeszcze nie materiał na podstawową jedenastkę.
Dlatego Beckham, który na pewno nie żądałby wielkiej gaży, przydałby się, aby odciążyć skrzydła, wnieść trochę świeżości. Poza tym nasze rożne i wolne w tym roku nieraz wołają o pomstę do nieba, aż się prosi o kogoś kto zrobiłby z tym porządek. Wierzę, że gwiazdka przyniesie nam zaskoczenie w postaci zmiany decyzji Fergusona, Becks z pewnością zachwyciłby kibiców nie jednym zagraniem. Kto z nas nie chciałby widzieć pięknego wolnego w samo okienko, wolnego jakich od momentu odejścia CR7 jest jak na lekarstwo?
Inne teksty tego autora:
- Diabelskie wyjście z mroku (własne)




Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.










