Historia Madsa Timma - ku przestrodze

23 lipca 2010, 23:31 | Kornel Kasprowicz | Źródło: thebusbyway.com

Spoglądając na napastników, jakich ma do dyspozycji sir Alex Ferguson, możemy zauważyć kilku młodych, utalentowanych i perspektywicznych graczy. Kibice, a szczególnie trenerzy Manchesteru United, wiążą z nimi spore nadzieje i widzą ich jako zawodników pierwszego składu w niedalekiej przyszłości. Jednak przykład pewnego piłkarza pokazuje, że czasami sam talent i gra dla jednego z największych klubów na świecie nie wystarczą na zrobienie kariery.


Legenda gry komputerowej "Championship Manager", z pewnością wysoko ceniony przez wielu jej graczy, ale również bardzo perspektywiczny i uważany za ogromny talent w prawdziwym życiu - mowa o Madsie Timmie, piłkarzu, który, będąc zawodnikiem Manchesteru United, z taką rekomendacją mógł w futbolu osiągnąć niemal wszystko.

Niestety, za niecały miesiąc minie rok od kiedy Timm oficjalnie ogłosił zakończenie kariery, będąc w wieku zaledwie 24 lat. Jego historia wydaje się dość znajoma - młody talent przenoszący się z niewielkiego klubu do jednej z najbardziej znanych drużyn na świecie. Pochodzący z Danii napastnik przybył na Old Trafford w 2000 roku z zespołu Odense za jedyne 50 tysięcy funtów. W lipcu 2001 podpisał trzyletni kontrakt juniorski, by pięć miesięcy później zamienić go na profesjonalną umowę.

Swego czasu robił prawdziwą furorę w drużynach młodzieżowych i rezerwach "Czerwonych Diabłów", a wszyscy, którzy mieli szansę widzieć go na żywo czy w telewizji, zgodnie przyznawali, że miał prawdziwy talent. W końcu w październiku 2002 roku, mając 17 lat, udało mu się zadebiutować w spotkaniu pierwszej drużyny przeciwko Maccabi Haifa. Na murawie pojawił się w końcówce meczu, ale kto mógł wtedy przypuszczać, że był to jednocześnie jego ostatni występ w seniorach Man Utd?

W pewnym momencie zaczęto mówić, że jego podejście do zawodu nie szło w parze z posiadanym potencjałem. Wprawdzie w 2003 roku zdobył z drużyną FA Youth Cup, jednocześnie zostając uznanym za najbardziej utalentowanego piłkarza z całej grupy, najgłośniejszy etap jego kariery miał nadejść dopiero w styczniu 2004 roku.

Pewnego dnia, wracając z porannej sesji treningowej, młody Duńczyk postanowił pościgać się samochodem z kolegą z drużyny, Callumem Flanaganem. Zawodnicy jechali swoimi autami ponad 65 mil na godzinę w strefie, w której ograniczenie prędkości wynosiło 40. W efekcie Flanagan stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadący z naprzeciwka samochód. Jego pasażer, Phil Marsh, został ciężko ranny, podobnie jak Angela Bourne, kierowca staranowanego auta.

Flanagan przyznał się później do winy i został skazany na osiem miesięcy. W przeciwieństwie do niego, Timm twierdził, że jest niewinny, ale nic mu to nie dało i otrzymał wyrok jednego roku. W więzieniu odsiedział jednak tylko trzy miesiące, bowiem wypuszczono go za dobre sprawowanie. Duńczykowi udało się wrócić do Manchesteru. Flanagan nie miał tyle szczęścia - jego kontrakt został rozwiązany.

Po cichu mówiono, że jego karierę uratowała nadzieja na to, że mimo wszystko wykorzysta swoje możliwości i talent, tak świetnie prezentowane we wcześniejszych latach. W rzeczywistości okazało się jednak, że to był jego koniec. "Czerwone Diabły" wypożyczały młodego napastnika do różnych klubów, w tym do angielskiego Walsall, dla którego sprowadzenie zawodnika z United było niemałym wydarzeniem. Timm przybył tam bowiem jako triumfator w rozgrywkach północnej dywizji FA Reserve League w 2005 roku. Jak się później okazało, było to jego ostatnie osiągnięcie, bowiem w czerwcu 2006 nie przedłużono z nim kontraktu i stał się wolnym zawodnikiem.

Wielu piłkarzy, którzy odchodzili z Manchesteru United przyznawało, że żałuje tego i że tak naprawdę nie ma lepszego miejsca niż klub z Old Trafford. Timm prawdopodobnie czuł to samo, gdy musiał wrócić do rodzinnego Odense. W macierzystym zespole udało mu się pokazać próbki swoich możliwości, dzięki czemu otrzymał powołanie do reprezentacji Danii, jednak nigdy w niej nie wystąpił.

Wkrótce doszło jednak do powtórki z United - Timm nie potrafił ustabilizować formy w klubie i po pewnym czasie rozwiązano z nim kontrakt za porozumieniem stron. Później na rok trafił do duńskiego Lyngby BK, ale po sezonie zmarnowanym przez liczne kontuzje, również i tam nie przedłużono z nim umowy. Młoda gwiazda z dnia na dzień wypaliła się i zgasła.

Ostatecznie w sierpniu 2009 roku, mając zaledwie 24 lata, Mads Timm postanowił ogłosić zakończenie swojej krótkiej kariery. Jako jeden z powodów podał problemy wynikające z kontuzji, jednak główną przyczyną takiej decyzji był brak motywacji, co tylko pokazuje jakie niebezpieczeństwa czyhają w futbolu na młodych piłkarzy, szczególnie w takim klubie jak Manchester United.

Posiadanie talentu nie gwarantuje sukcesu. Stare polskie przysłowie mówi, że "bez pracy, nie ma kołaczy". Powyższa sytuacja świetnie pokazuje, że piłkarz posiadający nawet ogromny talent może mieć trudności z wejściem na szczyt. Na szczęście, przynajmniej na razie, po zawodnikach takich jak Federico Macheda czy Danny Welbeck nie widać, by mogli podążyć drogą starszego kolegi. Jednak w sytuacji, gdy zewsząd docierają do nich opinie stanowiące w większości same superlatywy, łatwo takie pochwały mogą zadziałać negatywnie. Najważniejsze, żeby obiecująca młodzież "Czerwonych Diabłów" mocno stąpała po ziemi...


Inne teksty tego autora:
Czat Manchester United
marciniuk - 13:12
http://www.you tube.com/watch?v=dDYWWUGtwO0
marciniuk - 13:12
V
marciniuk - 13:12
i skrot z wczoraj ;)
marciniuk - 11:14
wywiad z Fergim;)
marciniuk - 11:14
http://www.you tube.com/watch?v=X0n8r02so_E&s ns=em#t=9m40s
GeNiuS - 10:03
istnieje również taka wersja ,że sAF nauczony błedem z De Geą kiedy po meczu potwierdził ,że go chce teraz specjalnie blefuję aby nie było takiego szumu jak po tej wypowedzi z hiszpanem
karoless - 09:45
http://imagesh ack.us/photo/my-images/684/wes leyq.jpg/
marciniuk - 08:16
Ferguson tez jz nie raz mowil ze transferow nie bedzie a wsyscy wiedzieli jak to sie konczylo. Koles akurat bardzo rzadko mowi co robi na rynku transferowym wiec nie wyobrazam sobie ze opowiada o negocjacjach z Interem/Sneijderem
GeNiuS - 08:04
:P
GeNiuS - 08:04
jest
15.05 Ur. Patrice'a Evry
Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.
01.06 Ur. Javiera Hernandeza
09.07 Ur. Fabio da Silvy
1. Manchester City 38 89
2. Manchester United 38 89
3. Arsenal 38 70
4. Tottenham Hotspur 38 69
5. Newcastle United 38 65
...
18. Bolton Wanderers 38 36
19. Blackburn Rovers 38 31
20. Wolverhampton 38 25
1. Robin van Persie (Arsenal) 30
2. Wayne Rooney (Manchester United) 26
3. Sergio Aguero (Manchester City) 22
4. Clint Dempsey (Fulham) 17
5. Demba Ba (Newcastle United) 16
6. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 16
7. Emmanuel Adebayor (Tottenham Hotspur) 16
8. Grant Holt (Norwich) 14
9. Edin Dzeko (Manchester City) 13



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt