Oceny piłkarzy MU za sezon 2009/2010

26 maja 2010, 14:51 | Marcin Kubiak | Źródło: własne

Nie ulega wątpliwości, że najprzyjemniejszego podsumowania sezonu dokonuje się po zdobyciu mistrzowskiego tytułu. Wtedy widać też największą ilość chętnych do przeistoczenia się w recenzentów piłkarzy. Niestety, ostatni sezon był dla zawodników i kibiców United frustrujący. Pomimo tego, gdy emocje towarzyszące walce o najwyższą lokatę już nieco opadły, zdecydowałem się na ocenę występów poszczególnych futbolistów w sezonie 2009/2010.


Edwin Van Der Sar - Niesamowite, że ten facet nadal gra na takim poziomie. Opuścił wiele spotkań w pierwszej połowie sezonu i dlatego pod koniec błyszczał aż tak wyraźnie. Kilka pięknych interwencji, ale przede wszystkim to, za co go uwielbiamy - spokój, dyrygowanie obroną, świetne wyprowadzanie ataków i dominacja w powietrzu. 8/10

Tomasz Kuszczak - Bardzo dobry sezon Polaka, który udowodnił że można spokojnie powierzać mu strzeżenie bramki United w razie absencji Van der Sara. Pytanie tylko czy ławka rezerwowych to nie za mało jak na ambicje Tomka, który ma duże szanse być numerem 1 w bramce reprezentacji na Euro 2012? 7/10

Ben Foster - Klapa. Miał być nadzieją Anglii, zostanie nadzieją Birmingham City. Mimo kilku dobrych występów w pamięci pozostaną jego błędy wynikające chyba ze zbyt słabej psychiki skądinąd utalentowanego golkipera. Przypomina pod tym względem Fabiańskiego i tak jak Łukasz w Arsenalu, tak Ben tutaj raczej nie ma przyszłości. 5/10

Patrice Evra - Robot, mistrz, gladiator. Najlepszy lewy obrońca na Wyspach i na świecie. Mówcie co chcecie ale to był sezon Francuza. Wspaniałe rajdy wspomagające skrzydła i dobra gra w obronie. Wielka szkoda jego błędu z Monachium, który tak dużo kosztował. Jednakże "Pat" zagrał tyle wspaniałych spotkań, że wypominanie mu tego kiksa byłoby niestosowne. 9/10

Rio Ferdinand - Wcześniej ostoja naszej defensywy, teraz nie był zbyt pewny. Trzeba sobie powiedzieć jasno - Ferdinand ma poważne problemy z kontuzjami. Dłuższe bądź krótsze przerwy w grze nie wpływają pozytywnie na jego formę i choć zagrał sporo dobrych meczów to nie był już tak bezbłędny jak kiedyś. Liczę na więcej w przyszłym sezonie. 6/10

Nemanja Vidić - "He comes from Serbia..." Kiedy tylko grał, udowadniał, że wciąż jest jednym z najlepszych środkowych obrońców w Europie. Zadziorny Serb pakował głowę tam gdzie inni bali się włożyć nogę. Najmniej straconych bramek w lidze to głównie jego zasługa. Szkoda, że sezon okrasił zdobyciem tylko jednej bramki bo wiemy, że stać go na więcej pod tym względem. 8/10

Jonny Evans - Witamy w wielkim futbolu. Młody Irlandczyk stanął przed ogromnym wyzwaniem i moim zdaniem zdecydowanie mu sprostał. Popełnił kilka błędów, ale gołym okiem widać że szykuje nam się godny następca Ferdinanda. Podobnie jak Rio, Jonny umie się świetnie ustawiać, ma niezłą technikę i dobrze "odczytuje" grę. Wszystko przed nim. 7/10

Rafael Da Silva - Wielki pechowiec. Zagrał całkiem dobry sezon, a zostanie zapamiętany jako ten, który zawalił dwumecz z Bayernem. Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i na przyszłość nie będzie w tak głupi sposób osłabiać drużyny. Brazylijczyk ma szybkość, technikę i zadziorny charakter pasujący do United. Podobnie jak Evans zapowiada się na światowej klasy gracza. 6,5 /10

Gary Neville - Kapitan wrócił. Dużo czasu zajęło mu złapanie formy a i tak jeśli ktoś pamiętał jego wyczyny krótko przed kontuzją to widzi ogromną różnicę. Gary nie stracił jednak doświadczenia, które w kilku meczach się przydało. Powoli będzie oddawał pałeczkę Rafaelowi. 6/10

Antonio Valencia - Bardzo dobry transfer Fergusona. Świetne dośrodkowania, za które najbardziej wdzięczny był Rooney. Bardzo dobra gra w defensywie i skromność, która jest rzeczą bardzo cenną. Ekwadorczyk to cichy bohater sezonu. Poradził sobie z presją bycia w pewnym stopniu "następcą Ronaldo". Nie jest to piłkarz tej klasy co Cristiano, ale z pewnością aspiruje do miana jednego z najlepszych skrzydłowych ligi. Wielka szkoda zmarnowanej sytuacji z Blackburn, ale widać że Antonio ciągle się rozwija. 8/10

Darren Fletcher - "Braveheart" dosłownie. To od niego Ferguson zaczynał ustalanie składu pomocy, zwłaszcza w drugiej części sezonu. Niesamowite postępy Szkota wprawiły wiele osób w zdumienie. Spotkania takie jak to na San Siro czy z początku sezonu na Old Trafford z Arsenalem sprawiają, że Fletcher powoli pracuje na miano legendy. Mało kto w niego wierzył, a teraz chyba mało kto jest przekonany, że Darren nie będzie jednym z najlepszych piłkarzy kolejnego sezonu. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. 8,5/10

Michael Carrick - Zawód, rozczarowanie. Od pewnego czasu Anglik z podstawowego pomocnika United przeistacza się w boiskową personę non grata. Kilka znaczących błędów, nie strzelony karny z Burnley i ogólna gra bez żadnego zacięcia to największe grzechy Carricka. Gdzie ten pomocnik, który potrafił uruchamiać napastnika doskonałym prostopadłym podaniem? Fatalny początek sezonu, średni środek i znowu beznadziejna końcówka oglądana głównie z ławki rezerwowych. 5,5/10

Paul Scholes - "Rudy" zanotował bardzo dobry sezon. O tym zawodniku wiemy już wszystko i znamy jego wartość. Wspaniałe rozdzielanie piłek i kilka bardzo ważnych bramek. Od zawodnika w jego wieku nie można oczekiwać niczego lepszego. Good job, Paul! 7,5/10

Luis Nani - Największa tajna broń United i jednocześnie najtrudniejszy do oceny gracz. Wydawało się że Portugalczyk jest już obiema nogami na wylocie z klubu, tymczasem po styczniowym powrocie stał się podstawowym skrzydłowym i kilka razy udowodnił że potencjał ma niezwykły. Potrafi znakomicie asystować, ale też strzelać i jest jednym z tych którzy mogą "zrobić różnicę". Niestety wciąż potrafi mu się zagotować w głowie czego przykładem była czerwona kartka z Aston Villą. Wielka nadzieja na następny sezon. 7/10

Ryan Giggs - Kocham go, to legenda. Wspaniały początek sezonu zamknął usta wszystkim, którzy wypominali "Walijskiemu Czarodziejowi" nagrodę PFA Player of the Year za sezon 08/09. Później nieco spuścił z tonu ale i tak patrząc na jego statystyki nie można uwierzyć że ten facet ma już 37 lat! "Giggs will tear you apart again". Bez wątpienia. 7,5/10

Dimitar Berbatow - Ech ...co tu dużo mówić - zawiódł. W pewnym momencie to od niego zależały w dużej mierze losy tytułu i ta presja przytłoczyła niemal dosłownie Bułgara. Z jednej strony znakomity technik z drugiej napastnik który zmarnował sporo sytuacji do pustej bramki. Z jednej strony bardzo wysoki zawodnik, z drugiej strony ktoś kto niemal nigdy nie trafia z główki w światło bramki. Zapewne zostanie na Old Trafford, ale po takim sezonie nie łudzę się że spełni w końcu pokładane w nim nadzieje. 5,5/10

Wayne Rooney - Who the f**k is Ronaldo? To był wspaniały sezon Anglika, który pokazał jak zabójczo skutecznym może być snajperem. W sierpniu mało kto wierzył, że dotrzyma słowa i w całości weźmie na siebie odpowiedzialność za strzelanie bramek, a już w marcu wielu przypuszczało, że pobije niesamowity wynik Ronaldo sprzed 2 lat. Niestety, kontuzja pokrzyżowała mu szyki. Jeden z najlepszych piłkarzy świata, prawdziwy król Old Trafford. 9,5/10

Są jeszcze inni gracze, którzy wybiegali na boisko, jednak zbyt mało razy, żeby dokonać jakiejkolwiek oceny. Na wyróżnienie in plus z tego grona moim zdaniem zasłużyli: Federico Macheda, Darron Gibson oraz Michael Owen.

Sir Alex Ferguson - Wciąż w grze. Ciężko oceniać menadżera wszech czasów, ale spróbuję. Z pewnością wykonał dobrą robotę patrząc na skład jakim dysponował. Być może w kilku meczach zabrakło mu tzw. nosa do szybszych zmian (m.in. z Chelsea na OT i z Bayernem również u siebie). Mimo tego, jako jedyny do końca rywalizował ze znakomitą Chelsea. Trzon składu, który wciąż opiera się głównie na doświadczonych zawodnikach wygląda na wystarczająco silny. 7/10

Powyższe oceny są moimi subiektywnymi odczuciami. Nie bulwersujcie się więc zbytnio, jeśli Wasze różnią się od nich w znacznym stopniu. Nie uważam ich za jedynie słuszne i mają przede wszystkim stanowić asumpt do szerszej dyskusji. Serdecznie zapraszam!

* Tekst napisany został jeszcze przed potwierdzeniem transferu Bena Fostera do Birmingham City.


Inne teksty tego autora:
Czat Manchester United
marciniuk - 13:12
http://www.you tube.com/watch?v=dDYWWUGtwO0
marciniuk - 13:12
V
marciniuk - 13:12
i skrot z wczoraj ;)
marciniuk - 11:14
wywiad z Fergim;)
marciniuk - 11:14
http://www.you tube.com/watch?v=X0n8r02so_E&s ns=em#t=9m40s
GeNiuS - 10:03
istnieje również taka wersja ,że sAF nauczony błedem z De Geą kiedy po meczu potwierdził ,że go chce teraz specjalnie blefuję aby nie było takiego szumu jak po tej wypowedzi z hiszpanem
karoless - 09:45
http://imagesh ack.us/photo/my-images/684/wes leyq.jpg/
marciniuk - 08:16
Ferguson tez jz nie raz mowil ze transferow nie bedzie a wsyscy wiedzieli jak to sie konczylo. Koles akurat bardzo rzadko mowi co robi na rynku transferowym wiec nie wyobrazam sobie ze opowiada o negocjacjach z Interem/Sneijderem
GeNiuS - 08:04
:P
GeNiuS - 08:04
jest
06.02 Katastrofa pod Monachium
Szósty lutego 1958 roku to tragiczna data w historii Manchesteru United. W tym dniu doszło do katastrofy samolotu, którym drużyna z Old Trafford wracała do Anglii po meczu w Pucharze Europy. Zginęły 23 osoby, w tym ośmiu zawodników "Czerwonych Diabłów", a ciężko ranny został m.in. menedżer zespołu, Matt Busby.
18.02 Ur. Gary'ego Neville'a
21.02 Ur. Phila Jonesa
Manchester United - Liverpool FC
11 lutego, 13:40 (na żywo)
1. Manchester City 24 57
2. Manchester United 24 55
3. Tottenham Hotspur 23 49
4. Chelsea 24 43
5. Newcastle United 24 42
...
18. Bolton Wanderers 24 20
19. Blackburn Rovers 24 18
20. Wigan Athletic 24 16
1. Robin van Persie (Arsenal) 22
2. Demba Ba (Newcastle United) 16
3. Sergio Aguero (Manchester City) 15
4. Wayne Rooney (Manchester United) 15
5. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 12
6. Edin Dzeko (Manchester City) 12
7. Gareth Bale (Tottenham Hotspur) 10
8. Clint Dempsey (Fulham) 10
9. Daniel Sturridge (Chelsea) 10



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt