Odporność sytego większa niż pożądanie zagłodzonych

10 marca 2010, 22:35 | Jarosław Burda | Źródło: własne

To, co udało się 38-letniemu Josepowi Guardioli, nie powiodło się dwa lata starszemu Leonardo. Już po raz kolejny, pogrążenie Manchesteru United w Lidze Mistrzów okazało się sztuką niezwykle trudną, choć wydawało się, biorąc pod uwagę historię spotkań, że wcale nie powinno taką być dla "Rossonerich". "Czerwone Diabły" w trzecim z rzędu sezonie będą prawdopodobnie do ostatnich dni zmagać się o dwa najbardziej prestiżowe trofea.


Zdobycie Pucharu Ligi, zacięta rywalizacja z Chelsea w Premier League i ogromny apetyt na następny już finał Ligi Mistrzów. Takie są fakty, kiedy rozmawiamy dzisiaj o klubie z Old Trafford. Żadną miarą nie potrafię oprzeć się jakimś ogólnym rozważaniom. I tak przypomniał mi się fragment jednej z książek Waldemara Łysiaka. W zasadzie jest to wypowiedź pierwszoplanowej postaci.

Rzym upadł, bo był już przesycony i znudzony. Gdy ma się wszystko, słabnie wola, w mózgu zaczyna ryć chorobliwy kret, gangrenujący zawziętość, strach przed upadkiem zamienia się w oczekiwanie upadku.


W podobnym tonie pisał także Leopold Tyrmand, autor bardzo znanej powieści kryminalnej pt. "Zły", chyba jednej z najpopularniejszych polskich książek w czasach komunizmu.

Filip Merynos wiedział, że siła, okrucieństwo i drapieżność głodnego i płonącego pożądaniem jest stokroć większa, niż odporność sytego chwały i zdobyczy, że młodość w pogoni za zwycięstwem musi w końcu odnieść zwycięstwo...


Nie zamierzam tych fragmentów szczegółowo tutaj interpretować, a tym bardziej wypisywać jakichś konkluzji. Łatwo przecież domyśleć się, że "fergusonowski" Manchester wychodzi absolutnie naprzeciw wspomnianym wyżej zjawisko. Gdzie w takim razie tkwi tego przyczyna? Pozwolę sobie "rzucić na stół" kolejny cytat.

Przed każdym następnym sezonem patrzę swoim zawodnikom prosto w oczy i chcę widzieć ten głód odnoszenia dalszych sukcesów.


Wszystko wydaje się w takim razie bardzo proste. Zwyczajnie wystarczy jakby zakłamać rzeczywistość, czyli w tym przypadku wzbudzić w sobie głód, pomimo odczuwania błogiego stanu sytości. Tą trudną do opanowania umiejętnością widać perfekcyjnie włada sam Ferguson, a od niego nauczyli się jej Ryan Giggs, Paul Scholes i Gary Neville. Szkoda tylko, że nie można tutaj dopisać nazwiska Davida Beckhama...


Inne teksty tego autora:
Czat Manchester United
marciniuk - 13:12
http://www.you tube.com/watch?v=dDYWWUGtwO0
marciniuk - 13:12
V
marciniuk - 13:12
i skrot z wczoraj ;)
marciniuk - 11:14
wywiad z Fergim;)
marciniuk - 11:14
http://www.you tube.com/watch?v=X0n8r02so_E&s ns=em#t=9m40s
GeNiuS - 10:03
istnieje również taka wersja ,że sAF nauczony błedem z De Geą kiedy po meczu potwierdził ,że go chce teraz specjalnie blefuję aby nie było takiego szumu jak po tej wypowedzi z hiszpanem
karoless - 09:45
http://imagesh ack.us/photo/my-images/684/wes leyq.jpg/
marciniuk - 08:16
Ferguson tez jz nie raz mowil ze transferow nie bedzie a wsyscy wiedzieli jak to sie konczylo. Koles akurat bardzo rzadko mowi co robi na rynku transferowym wiec nie wyobrazam sobie ze opowiada o negocjacjach z Interem/Sneijderem
GeNiuS - 08:04
:P
GeNiuS - 08:04
jest
15.05 Ur. Patrice'a Evry
Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.
01.06 Ur. Javiera Hernandeza
09.07 Ur. Fabio da Silvy
1. Manchester City 38 89
2. Manchester United 38 89
3. Arsenal 38 70
4. Tottenham Hotspur 38 69
5. Newcastle United 38 65
...
18. Bolton Wanderers 38 36
19. Blackburn Rovers 38 31
20. Wolverhampton 38 25
1. Robin van Persie (Arsenal) 30
2. Wayne Rooney (Manchester United) 26
3. Sergio Aguero (Manchester City) 22
4. Clint Dempsey (Fulham) 17
5. Demba Ba (Newcastle United) 16
6. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 16
7. Emmanuel Adebayor (Tottenham Hotspur) 16
8. Grant Holt (Norwich) 14
9. Edin Dzeko (Manchester City) 13



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt