A gdyby Rooneya nie było?
24 lutego 2010, 19:04 | Kornel Kasprowicz | Źródło: Sky Sports
Siedem razy w ostatnich ośmiu występach - to statystyka dotycząca goli zdobywanych przez Wayne'a Rooneya po strzałach głową. Co ciekawe, napastnik Manchesteru United w pozostałych 342 meczach swojej kariery umieszczał piłkę w bramce w taki sposób zaledwie... cztery razy. W sumie Rooney zdobył już 27 goli w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Forma strzelecka wychowanka Evertonu jest niesamowita i aż trudno sobie wyobrazić, co by było, gdyby "Czerwone Diabły" grały bez niego...
Faktycznie trudno, jednak nie jest to niemożliwe. Jeden z czytelników serwisu SkySports.com przesłał do Martina Tylera, dziennikarza i komentatora telewizyjnego w stacji Sky, prośbę, by ten sprawdził, czy Manchester United to faktycznie drużyna, która bez swojego najskuteczniejszego zawodnika miałaby rację bytu w Premier League. Czytelnik dodał też, że jest ciekaw, jak wyglądałaby ligowa tabela, gdyby każdej drużynie zabrać najlepszego strzelca.
Redaktor Tyler oczywiście spełnił prośbę kibica. Okazuje się, że bez najskuteczniejszych zawodników z każdego zespołu aktualnym liderem Premier League byłaby drużyna... londyńskiego Arsenalu. Co ciekawe, odejmując dwanaście goli, jakie w tym sezonie strzelił Cesc Fabregas, de facto zabralibyśmy "Kanonierom" tylko jeden (!) punkt z dotychczasowego dorobku. Gol Hiszpana na wagę remisu padł w spotkaniu z Burnley.
Zupełnie odmienną sytuację miałby lokalny rywal podopiecznych Arsene'a Wengera, a więc prowadząca w tabeli Chelsea. Klub ze Stamford Bridge o wiele bardziej polega na Didierze Drogbie i gdyby reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej nie strzelał goli w tym sezonie, "The Blues" zajmowaliby w tej chwili miejsce trzecie, tracąc ze swojego dorobku aż piętnaście punktów. A jak wyglądałaby sytuacja Manchesteru United?
"Czerwone Diabły" wciąż goniłyby lidera z pozycji drugiej, bowiem Wayne Rooney zapewnił swojej drużynie osiem punktów, a odjęcie ich spowodowałoby zaledwie dwupunktową stratę do Arsenalu. Na dalszych miejscach w lidze nie byłoby większych zmian. Pozbawienie "Kogutów" Jermaina Defoe'a (16 bramek) zabrałoby podopiecznym Harry'ego Redknappa tylko sześciu punktów. Gorzej wyglądałaby sytuacja piłkarzy Manchesteru City, którzy bez Carlosa Teveza (13 trafień) mieliby gorszy dorobek o dziewięć "oczek". Z kolei największą stratę zanotowałby klub ze Stadium of Light - Sunderland bez Darrena Benta spadłby z 14. na 19. miejsce, zagrożone oczywiście spadkiem do Championship.
Wracając jednak do Rooneya, Tyler komentował wtorkowy mecz Man Utd z West Hamem i miał okazję porozmawiać z prowadzącym w klasyfikacji strzelców Anglikiem. Gdy dziennikarz przedstawił mu jego statystykę goli strzelonych głową, Wayne tylko się uśmiechnął. Jak stwierdził komentator, prawdopodobnie sam zawodnik nie mógł uwierzyć w swój wyczyn.
Poniżej przedstawiono w jaki sposób prezentowałaby się ligowa tabela, bez najlepszych strzelców z każdego zespołu (od lewej kolejno: drużyna, zawodnik z liczbą bramek, "stracone" punkty, zdobyte punkty i różnica miejsc względem aktualnej tabeli).
1. Arsenal | Fabregas (12) | 1 | 54 | (+2)
2. Man Utd | Rooney (23) | 8 | 52 | (=)
3. Chelsea | Drogba (19) | 15 | 46 | (-2)
4. Tottenham | Defoe (16) | 6 | 40 | (=)
5. Aston Villa | Agbonlahor (11) | 8 | 37 | (+2)
6. Man City | Tevez (13) | 9 | 37 | (-1)
7. Liverpool | Torres (12) | 9 | 36 | (-1)
8. Fulham | Zamora (8) | 7 | 30 | (+1)
9. Stoke | Huth/Tuncay (3) | 4 | 30 | (+2)
10. Birmingham | Jerome (5) | 7 | 30 | (=)
11. Blackburn | Dunn (5) | 4 | 30 | (=)
12. Everton | Saha (13) | 11 | 27 | (-4)
13. West Ham | C. Cole (9) | 3 | 24 | (=)
14. Wolves | Doyle (6) | 4 | 20 | (+2)
15. Hull | S. Hunt (6) | 4 | 20 | (+2)
16. Burnley | Fletcher (7) | 3 | 20 | (+3)
17. Bolton | Klasnic (6) | 5 | 18 | (+1)
18. Wigan | Rodallega (7) | 7 | 18 | (-3)
19. Sunderland | Bent (15) | 11 | 15 | (-5)
20. Portsmouth | Dindane (5) | 1 | 15 | (=)
Inne teksty tego autora:
- Statystyki: Rooney kontra Ronaldo (The Republik of Mancunia)
- Najlepsza jedenastka MU spoza Wysp (ManUtd.com)
- Dean Ashton przegrał walkę z kontuzją (własne, Youtube.com)
- 10 najlepszych wychowanków Fergusona (MirrorFootball.co.uk)
- Kogo nienawidzą w Wielkiej Brytanii? (FourFourTwo.com)




Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.










