Nani nie zawiódł Fergusona

11 lutego 2010, 05:14 | Jarosław Burda | Źródło: Guardian

- Ferguson to bardzo skomplikowany człowiek - powiedział w listopadowym wywiadzie Nani. - Potrafi bardzo łatwo przejść od komplementów do mieszania kogoś z błotem - dodał. Znając sir Aleksa Fergusona, taka wypowiedź wydawała się być oczywiście gwoździem do trumny słabo grającego portugalskiego pomocnika. Sytuacja rozwinęła się jednak inaczej...


Reprezentant Portugalii nie ujawnił rzecz jasna niczego nowego. Każdy kto pracuje ze szkockim menedżerem musi być przecież świadomy jego specyficznego charakteru, nietolerancji dla przeciętności i niepohamowanego pragnienia zwycięstw. Obserwatorzy mieli jednak prawo zadziwić się innym obrotem sytuacji niż zwykle. Pamiętamy przecież reakcję szkockiego menedżera na autobiografię Jaapa Stama. Holenderski defensor zaraz po opublikowaniu książki został sprzedany do Lazio. Menedżer "Czerwonych Diabłów" zarzekał się później, że nie potrafił odrzucić bardzo atrakcyjnej oferty finansowej klubu z Serie A.

Co ciekawe, w tym samym miesiącu kiedy Nani udzielił kontrowersyjnego wywiadu, Ferguson wybrał się na Goodison Park żeby obejrzeć spotkanie Evertonu z Benficą w ramach Ligi Europy. Całkiem prawdopodobne, że szkocki menedżer poważnie myślał wtedy o pozyskaniu Angela Di Marii kosztem właśnie Naniego.

Portugalski skrzydłowy nie wrócił jednak w styczniu do ojczyzny, otrzymał jeszcze jedną szansę i wydaje się, że jak najbardziej ją wykorzystał. Dziennikarze na Wyspach Brytyjskich nie boją się obecnie używać nawet górnolotnych określeń i stwierdzeń, że jego kariera w ostatnim czasie wręcz "rozkwitła". W meczu z Burnley 16 stycznia, Nani zagrał w podstawowym składzie pierwszy raz od październikowej potyczki z Blackburn. Występ w takim meczu wydawał się być idealny do udowodnienia swojej wartości.

Pojedynek z Manchesterem City w Pucharze Ligi oraz szczególnie bój z Arsenalem na Emirates Stadium można uznać teraz za jedne z najlepszych występów w karierze Naniego na Old Trafford. - On posiada naprawdę niesamowite umiejętności i jeżeli wszystko mu wychodzi, tak jak z "Kanonierami", to może być nie do powstrzymania - powiedział Gary Neville. - W jego przypadku ważna jest jednak pewność siebie. Musi popracować nad charakterem, a jestem pewny, że osiągnie bardzo dużo. Wobec niego są olbrzymie wymagania, ale też czasami potrzeba przecież czasu żeby ustabilizować formę - zakończył obrońca United.

Początki Naniego w Manchesterze nie wydawały się być jednak jakoś szczególnie trudne. Treningi prowadził przecież jego rodak Carlos Queiroz, centralną postacią w zespole był Cristiano Ronaldo, a razem z nim do Anglii przyjechał Anderson. Można było nawet mówić o małej, portugalskojęzycznej enklawie. Obecnie pozostał tylko brazylijski pomocnik, który również boryka się z problemami.

Wcześniej często mówiło się, że Nani ma w drużynie starszego brata w postaci Ronaldo. Odejście najlepszego piłkarza świata mogło być trudne dla Portugalczyka, tym bardziej, że wielu wymagało od niego gry na podobnym poziomie. Ferguson wiedział jednak, że Nani nie zdoła zrobić tak oszałamiających postępów jak zawodnik z numerem 7 na koszulce. - Jedni piłkarze adaptują się szybko, drudzy potrzebują czasu. Nie sądzę, żeby Nani był w cieniu Ronaldo. On potrzebuje dojrzeć jako człowiek, jest przecież jeszcze bardzo młody - zakończył szkocki menedżer.


Inne teksty tego autora:
Czat Manchester United
marciniuk - 13:12
http://www.you tube.com/watch?v=dDYWWUGtwO0
marciniuk - 13:12
V
marciniuk - 13:12
i skrot z wczoraj ;)
marciniuk - 11:14
wywiad z Fergim;)
marciniuk - 11:14
http://www.you tube.com/watch?v=X0n8r02so_E&s ns=em#t=9m40s
GeNiuS - 10:03
istnieje również taka wersja ,że sAF nauczony błedem z De Geą kiedy po meczu potwierdził ,że go chce teraz specjalnie blefuję aby nie było takiego szumu jak po tej wypowedzi z hiszpanem
karoless - 09:45
http://imagesh ack.us/photo/my-images/684/wes leyq.jpg/
marciniuk - 08:16
Ferguson tez jz nie raz mowil ze transferow nie bedzie a wsyscy wiedzieli jak to sie konczylo. Koles akurat bardzo rzadko mowi co robi na rynku transferowym wiec nie wyobrazam sobie ze opowiada o negocjacjach z Interem/Sneijderem
GeNiuS - 08:04
:P
GeNiuS - 08:04
jest
15.05 Ur. Patrice'a Evry
Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.
01.06 Ur. Javiera Hernandeza
09.07 Ur. Fabio da Silvy
1. Manchester City 38 89
2. Manchester United 38 89
3. Arsenal 38 70
4. Tottenham Hotspur 38 69
5. Newcastle United 38 65
...
18. Bolton Wanderers 38 36
19. Blackburn Rovers 38 31
20. Wolverhampton 38 25
1. Robin van Persie (Arsenal) 30
2. Wayne Rooney (Manchester United) 26
3. Sergio Aguero (Manchester City) 22
4. Clint Dempsey (Fulham) 17
5. Demba Ba (Newcastle United) 16
6. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 16
7. Emmanuel Adebayor (Tottenham Hotspur) 16
8. Grant Holt (Norwich) 14
9. Edin Dzeko (Manchester City) 13



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt