Prawdziwe derby

28 stycznia 2010, 09:22 | Jarosław Burda | Źródło: własne, footytube

- Mam nadzieję, że dzisiejsze derby Manchesteru będą rozognione, kontrowersyjne, pełne pasji i emocji - napisał wczoraj publicysta "Mirror Football", Oliver Holt. Nie pomylił się nawet trochę. Kibice angielskiej piłki, którzy zamiast spotkań Premier League wybrali do oglądania półfinał Carling Cup także nie mają czego żałować.


Przed sezonem pewnie mało kto się spodziewał, że półfinał Pucharu Ligi będziemy przeżywać z nie mniejszą dawką emocji, niż spotkania w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Dwumecz z Manchesterem City miał jednak, trochę może teraz zaryzykuję, większe znaczenie niż ostateczny triumf w tych "dodatkowych" rozgrywkach. Wszystko za sprawą zawyżonych ambicji "The Citizens", żądnego zemsty Carlosa Teveza oraz nadzwyczaj odważnego w swoich wypowiedziach Roberto Manciniego.

- Zrzucimy ten baner - mówił przed pojedynkiem włoski menedżer. Jakże wymowny był w takim razie wczorajszy obrazek, kiedy to kibice na Old Trafford dodawali jeszcze jedną liczbą oznaczającą lata bez trofeów dla City. W tym samym czasie United zdobyli ich 28 i wszystko wskazuje na to, że dzięki wczorajszemu zwycięstwu doliczą sobie jeszcze jeden puchar.

Wszyscy reporterzy obecni wczoraj na stadionie wspominają o kapitalnej atmosferze i głośnych śpiewach towarzyszących piłkarzom przez pełne 90 minut. - Uważam, że nasi kibice byli cudowni. Muszę złożyć im słowa uznania - mówił po meczu sir Alex Ferguson. Nie zabrakło niestety kontrowersji. Rzucony z trybun przedmiot trafił w głowę Craiga Bellamy'ego, co niestety może mieć przykre konsekwencje. "The Sun" poświęca nawet tej sprawie oddzielny artykuł, sugerując, że stadion może zostać zamknięty na jedno spotkanie.

Atmosfera panująca na Old Trafford miała pewnie także wpływ na zachowanie poszczególnych piłkarzy podczas meczu. Trzeba jednak przyznać, że z trudnym zadaniem poradził sobie sędzia Howard Weeb. Ogromną radość sprawił fanom, kiedy pokazał żółtą kartkę Tevezowi, po wślizgu w nogi Rafaela. Po obejrzeniu powtórek możemy napisać, że na ostrzejsze kary zasłużyli także Rio Ferdinand i Mike Richards.

"Manchester Evening News" szczególnie wyróżnił za to spotkanie Jonny'ego Evansa, Paula Scholesa oraz Darrena Fletchera. Nie sądzę jednak, żeby gorsi od wymienionej trójki byli Ryan Giggs i Wayne Rooney. Pierwszy po raz kolejny pokazał wielką klasę, drugi powoli chyba przekonuje do siebie największych niedowiarków. Nie sposób nie wspomnieć także o Edwinie Van der Sarze. W pierwszej połowie świetnie obronił strzał głową Teveza, a w drugiej części gry fenomenalnie, nie boję użyć się tego słowa, interweniował po uderzeniu Richardsa.

Zdjęcia, utrwalające miny Teveza oraz Fergusona po meczu, mogą przekazać nam chyba więcej niż sami zainteresowani podczas konferencji prasowej. Argentyńczyk, gratulując swoim byłym kolegom zwycięstwa, próbował się sztucznie uśmiechać nie ukrywając tym samym wielkiego rozczarowania. Szkocki menedżer natomiast dosyć rzadko bywa uśmiechnięty od ucha do ucha i żywo reagujący na gratulacje. Tym bardziej po meczach Pucharu Ligi.

City? Oczywiście jeszcze w tym sezonie będą mieli okazję do rewanżu. Nawet bardzo korzystny dla nich rezultat nic jednak większego nie zmieni. - Oni nie są jeszcze zdolni do rozpoczęcia nowego rozdziału w swojej historii - napisał dzisiaj szef redakcji sportowej "The Sun", Steven Howard. A Manchester jak był, tak jest czerwony, chciałoby się dodać...

Jeszcze dla przypomnienia, obszerny, 19-minutowy skrót wczorajszego spotkania:


Inne teksty tego autora:
Czat Manchester United
marciniuk - 13:12
http://www.you tube.com/watch?v=dDYWWUGtwO0
marciniuk - 13:12
V
marciniuk - 13:12
i skrot z wczoraj ;)
marciniuk - 11:14
wywiad z Fergim;)
marciniuk - 11:14
http://www.you tube.com/watch?v=X0n8r02so_E&s ns=em#t=9m40s
GeNiuS - 10:03
istnieje również taka wersja ,że sAF nauczony błedem z De Geą kiedy po meczu potwierdził ,że go chce teraz specjalnie blefuję aby nie było takiego szumu jak po tej wypowedzi z hiszpanem
karoless - 09:45
http://imagesh ack.us/photo/my-images/684/wes leyq.jpg/
marciniuk - 08:16
Ferguson tez jz nie raz mowil ze transferow nie bedzie a wsyscy wiedzieli jak to sie konczylo. Koles akurat bardzo rzadko mowi co robi na rynku transferowym wiec nie wyobrazam sobie ze opowiada o negocjacjach z Interem/Sneijderem
GeNiuS - 08:04
:P
GeNiuS - 08:04
jest
15.05 Ur. Patrice'a Evry
Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.
01.06 Ur. Javiera Hernandeza
09.07 Ur. Fabio da Silvy
1. Manchester City 38 89
2. Manchester United 38 89
3. Arsenal 38 70
4. Tottenham Hotspur 38 69
5. Newcastle United 38 65
...
18. Bolton Wanderers 38 36
19. Blackburn Rovers 38 31
20. Wolverhampton 38 25
1. Robin van Persie (Arsenal) 30
2. Wayne Rooney (Manchester United) 26
3. Sergio Aguero (Manchester City) 22
4. Clint Dempsey (Fulham) 17
5. Demba Ba (Newcastle United) 16
6. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 16
7. Emmanuel Adebayor (Tottenham Hotspur) 16
8. Grant Holt (Norwich) 14
9. Edin Dzeko (Manchester City) 13



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt