- Za każdym razem, kiedy sir Alex Ferguson wskazywał swojego następcę, okazywał się nim on sam - żartuje Patrick Barclay, szef działu piłki nożnej dziennika "The Times". Kilka dni temu, szkocki menedżer obchodził 68 urodziny, a niektórzy pamiętają pewnie jego obietnicę, że nie zamierza zajmować się już piłką nożną po "siedemdziesiątce". Pytanie o następcę powraca zatem niczym bumerang.
Kilka miesięcy temu, głośno było o kandydaturze Davida Moyesa. Obecny menedżer Evertonu idealnie pasowałby do pracy w Manchesterze United. Mówiło się również, że Ferguson zaprosi swojego rodaka do bliskiej współpracy w następnym sezonie, po czym przekaże mu pałeczkę. Wygląda jednak na to, że pierwsze miejsce w trwającym już od dłuższego czasu "wyścigu", zajmuje trener nie pracujący obecnie w Premier League.
Ferguson i Laurent Blanc spotkali się po raz pierwszy w 1991 roku, podczas meczu United z Montpellier w Pucharze Zdobywców Pucharów. Szkocki menedżer dobrze zapamiętał wysokiego i eleganckiego defensora. Przez kilka kolejnych lat bezskutecznie próbował sprowadzić go na Old Trafford. Udało się to dopiero w 2001 roku, kiedy francuski obrońca miał już 35 lat i był Mistrzem Świata oraz Europy z reprezentacją.
Blanc pomógł "Czerwonym Diabłom" zdobyć tytuł mistrzowski w 2003 roku. Po zakończeniu kariery został doceniony przez czytelników "France Football", którzy uznali go za jednego z najlepszych piłkarzy w historii francuskiej piłki nożnej obok takich gwiazd jak: Michel Platini, Zinedine Zidane czy Raymond Kopa.
Jako menedżer Bordeaux, już w pierwszym sezonie wywalczył drugie miejsce, by w ostatnim przerwać długoletnią supremację Lyonu. Wszystkich sceptyków przekonał do siebie ostatecznie w obecnej fazie Ligi Mistrzów. "Żyrondyści" zajęli pierwsze miejsce w grupie, wyprzedzając takie potęgi jak Bayern Monachium i Juventus Turyn.
Wśród byłych piłkarzy United, którzy dobrze radzą sobie na stołku trenerskim, wymienić możemy: Steve'a Bruce'a, Marka Hughes'a, Roya Keane'a i ostatnio Alexa McLeisha. Kandydatura francuska wydaje się jednak najbardziej interesująca. Całkiem prawdopodobne także, że nowy menedżer przez pierwszy sezon będzie z bliska przyglądał się pracy Fergusona i pochłaniał wszystkie jego rady. Formuła taka zdała już wcześniej egzamin, kiedy to Szkot uczył się od sir Matta Busby'ego i sir Bobby Charltona.
Jeżeli Manchester United pokona AC Milan, a Bordeaux wyeliminuje Olympiakos Pireus, to mistrzowie Francji i Anglii będą mogli zmierzyć się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Powrót Blanca na Old Trafford będzie wtedy o wiele wcześniejszy niż się spodziewamy i naprawdę całkiem możliwe, że nie ostatni.
Tagi:
Inne teksty tego autora:
Wazza10 | 21 stycznia 2010, 19:10 Szczerze wolałbym Moyesa. On zna realia PL
i świetnie radzi sobie z Evertonem. Myślę,
że sprawdził by się w United. Co do
Blanca- też świetny kandydat, ale boje się
że to będzie niewypał. Inną opcją jest
również McLeish. Dobrze sobie radzi w swoim
obecym klubie... jest jeszcze Mourinho,
który już pracował w PL... Czas pokaże :)
NiLok | 10 stycznia 2010, 23:27 Bartoosh: byłoby fajnie, jakby przyszedł,
ale wątpię, żeby takie rozwiązanie było
możliwe. jest pierwszym trenerem mistrza
Francji i miałby to zamienić na
asystenturę w Anglii? nawet w takim klubie
jak MU. tu już w grę wchodzi tylko
stanowisko menedżera. poza tym, Ferguson
jeszcze się nigdzie nie wybiera.
BArtoosh21 | 10 stycznia 2010, 20:45 moim zdaniem.. powinien na przyszły sezon
przyjść do MU na stołek asystenta, myślę
że pomógłby Fergusonowi który taktykiem
nie jest i nie bedzie, Fergie ma nosa do
piłkarzy i ludzi z nim pracujących którzy
raczej odwalaja za niego wiele roboty jeżeli
chodzi o taktyke itp... Blanc powinien zostac
managerem United jak tylko Ferguson odda
pałeczkę... Szkot zrobił naprawde wiele...
i mam do niego wielki szacunek "ale trzeba
wiedziec kiedy ze sceny zejść niepokonanym"
Maniak | 8 stycznia 2010, 23:16
Laurent na razie bardzo fajnie radzi sobie z
Bordeaux, jak dla mnie właśnie oni są
największą rewelacją LM w tym sezonie.
Wygrali grupę zdobywając bodaj najwięcej
punktów ze wszystkich drużyn biorących
udział w fazie grupowej...
Ale - żeby nie było tak różowo - myślę, że z ocenami jego umiejętności menedżerskich trzeba poczekać. Juande Ramos też świetnie prowadził Sevillę, ale po odejściu z niej w innych klubach już się nie wykazał. Zdarzają się czasem tacy ludzie, którzy tylko w określonych warunkach potrafią coś zbudować. Dlatego Laurent jest moim zdaniem kandydatem "do obserwacji". Chciałbym zobaczyć, jak prowadzi jeszcze jakiś inny klub. Oczywiście po tym, jak osiągnie dobry wynik z Bordeaux :)
Ale - żeby nie było tak różowo - myślę, że z ocenami jego umiejętności menedżerskich trzeba poczekać. Juande Ramos też świetnie prowadził Sevillę, ale po odejściu z niej w innych klubach już się nie wykazał. Zdarzają się czasem tacy ludzie, którzy tylko w określonych warunkach potrafią coś zbudować. Dlatego Laurent jest moim zdaniem kandydatem "do obserwacji". Chciałbym zobaczyć, jak prowadzi jeszcze jakiś inny klub. Oczywiście po tym, jak osiągnie dobry wynik z Bordeaux :)
ptysiu | 7 stycznia 2010, 10:57 Co do dwóch ostatnich to nie mam
wątpliwości. Ale Jose to prowadzi tak nudy
futbol że głowa mała.
dvl | 6 stycznia 2010, 19:17 1. Jose (imo prawie pewne, jak mowi
czemuch)
2. Blanc
3. O'Neill
2. Blanc
3. O'Neill
Isin | 6 stycznia 2010, 17:24 Blanc! Blanc! Blanc!
Tylko Ciebie pragnę!
Tylko Ciebie pragnę!
czemuch | 6 stycznia 2010, 16:02 Większe szanse ma Mourinho i jestem prawie
pewien, że to on przejmie stołek na OT.
Druga opcja to właśnie Blanc, jednak wg
mnie mniej realistyczna.
jarek_davout | 6 stycznia 2010, 11:18 Sposób w jaki Blanc prowadzi Bordo, a
szczególnie mam na myśli przygotowanie
taktyczne, zasługuje na oddzielną
rozprawkę.
Obecnie na stażu przebywa tam Rafał Janas i być może po powrocie podzieli się wrażeniami.
Obecnie na stażu przebywa tam Rafał Janas i być może po powrocie podzieli się wrażeniami.





Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.

Everton - Manchester United


