Zagadkowa forma United

28 grudnia 2009, 09:30 | Jarosław Burda | Źródło: własne

Manchester United, dzięki wyjazdowemu zwycięstwu z Hull City, traci do Chelsea już tylko 2 punkty. Eksperci i kibice nie wyobrażają sobie walki o mistrzostwo Anglii bez udziału "Czerwonych Diabłów". Postawa podopiecznych sir Aleksa Fergusona wydaje się być jednak bardzo tajemnicza. Trudno tak naprawdę jednoznacznie ustalić, na co w tym sezonie stać piłkarzy z Old Trafford.


Ktoś mógłby teraz odpisać, że taka sytuacja ma miejsce zawsze i w przypadku każdej z drużyn. Owszem, ale jeszcze sezon czy dwa sezony temu, śmiało można było stwierdzić, że Manchester United posiada atuty gwarantujące świetną grę na najwyższym poziomie. Bijąca rekordy defensywa z Edwinem van der Sarem, Nemanją Vidiciem i Rio Ferdinandem była argumentem na rzecz "najlepszej drużyny świata", kiedy to jeszcze nie uznawaliśmy wyższości obecnego mistrza Hiszpanii.

Nie warto chyba po raz kolejny wspominać o Cristiano Ronaldo. Dziennikarz "The Times", Oliver Kay, w artykule podsumowującym pierwszą część sezonu, wyraźnie stwierdził, że za Portugalczykiem tęskni już niemal cała Premier League. I nie chodzi tutaj tylko o posiadanie w składzie wielkiej indywidualności, ale raczej fakt, że idealnie pasował on do genialnej koncepcji Carlosa Queiroza. Wymienność pozycji pomiędzy ruchliwymi Wayne'em Rooneyem, Carlosem Tevezem i właśnie Ronaldo wprawiała w zakłopotanie prawie każdą defensywę w Anglii i w Europie. Czy jest w takim razie coś charakterystycznego w stylu gry drużyny z Old Trafford, co czyniłoby ją dzisiaj wyjątkową nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale także w całej Europie?

Można mieć wątpliwości, czy taktyka jaką wybrał szkocki menedżer jest dopasowana do atutów i umiejętności poszczególnych piłkarzy. Mam wrażenie, że w grze United brakuje stabilności, która stałaby się z kolei odskocznią dla piłkarzy o nadzwyczajnych zdolnościach, a takich przecież na Old Trafford nie brakuje. Z drugiej strony, czy faktycznie zawodnicy na których narzekaliśmy jeszcze rok temu, zrobili oczekiwane postępy, umożliwiające utrzymanie wysokiego poziomu po wyraźnym osłabieniu transferowym?

Wszystko może być bardziej widoczne w meczach z najlepszymi drużynami. Hull City mimo wszystko raziło nieporadnością w defensywie. Dopiero potyczki z Chelsea i Arsenalem powinny zdecydować o mistrzostwie, a na horyzoncie jawi się także powoli AC Milan. Ciężko uwierzyć w niespodziewany wybuch formy chociażby Dymitara Berbatowa. Najwyższy czas chyba już nastąpił i bułgarski napastnik mógłby w końcu przekonać do swojej wartości (bliskiej 30 milionów funtów) wszystkich sceptyków.

Nie chciałbym być złośliwy, ale patrząc na grę Berbatowa, mam przed oczami siłą rzeczy ostatnie występy Zlatana Ibrahimovicia, już na Camp Nou. Wśród swoich nowych kolegów, Szwed wyróżnia się nie tylko kwotą pieniędzy za jakie sprowadzono go do Katalonii. Indywidualne umiejętności, podobnie z resztą jak w przypadku Leo Messiego, porażają nawet na tle pozostałych kolegów z drużyny. Wyobraźmy sobie, że Berbatow posiada refleks, dynamikę i umiejętność szybkiego podejmowania decyzji w polu karnym choćby na poziomie zbliżonym do szwedzkiego napastnika. Czy nie jesteśmy pewniejsi o grę i wyniki podopiecznych Fergusona?


Inne teksty tego autora:
Czat Manchester United
marciniuk - 13:12
http://www.you tube.com/watch?v=dDYWWUGtwO0
marciniuk - 13:12
V
marciniuk - 13:12
i skrot z wczoraj ;)
marciniuk - 11:14
wywiad z Fergim;)
marciniuk - 11:14
http://www.you tube.com/watch?v=X0n8r02so_E&s ns=em#t=9m40s
GeNiuS - 10:03
istnieje również taka wersja ,że sAF nauczony błedem z De Geą kiedy po meczu potwierdził ,że go chce teraz specjalnie blefuję aby nie było takiego szumu jak po tej wypowedzi z hiszpanem
karoless - 09:45
http://imagesh ack.us/photo/my-images/684/wes leyq.jpg/
marciniuk - 08:16
Ferguson tez jz nie raz mowil ze transferow nie bedzie a wsyscy wiedzieli jak to sie konczylo. Koles akurat bardzo rzadko mowi co robi na rynku transferowym wiec nie wyobrazam sobie ze opowiada o negocjacjach z Interem/Sneijderem
GeNiuS - 08:04
:P
GeNiuS - 08:04
jest
06.02 Katastrofa pod Monachium
Szósty lutego 1958 roku to tragiczna data w historii Manchesteru United. W tym dniu doszło do katastrofy samolotu, którym drużyna z Old Trafford wracała do Anglii po meczu w Pucharze Europy. Zginęły 23 osoby, w tym ośmiu zawodników "Czerwonych Diabłów", a ciężko ranny został m.in. menedżer zespołu, Matt Busby.
18.02 Ur. Gary'ego Neville'a
21.02 Ur. Phila Jonesa
Manchester United - Liverpool FC
11 lutego, 13:40 (na żywo)
1. Manchester City 24 57
2. Manchester United 24 55
3. Tottenham Hotspur 23 49
4. Chelsea 24 43
5. Newcastle United 24 42
...
18. Bolton Wanderers 24 20
19. Blackburn Rovers 24 18
20. Wigan Athletic 24 16
1. Robin van Persie (Arsenal) 22
2. Demba Ba (Newcastle United) 16
3. Sergio Aguero (Manchester City) 15
4. Wayne Rooney (Manchester United) 15
5. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 12
6. Edin Dzeko (Manchester City) 12
7. Gareth Bale (Tottenham Hotspur) 10
8. Clint Dempsey (Fulham) 10
9. Daniel Sturridge (Chelsea) 10



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt