Kłopoty w Chelsea
24 grudnia 2009, 13:12 | Jarosław Burda | Źródło: The Sun, własne
Bez Michaela Essiena, Deco i Nicolasa Anelki przystąpią podopieczni Carlo Ancelottiego do dwóch bardzo istotnych spotkań z Birmingham oraz Fulham. Jak się okazało, 27 grudnia klub będą musieli opuścić także Salomon Kalou i Didier Drogba. Reprezentanci Wybrzeża Kości Słoniowej wybiorą się już na zgrupowanie przed Pucharem Narodów Afryki.
- Miałem nadzieję, że Didier będzie mógł jeszcze zagrać z Fulham (28 grudnia - przyp. J.B). Niestety, rozmawiałem z trenerem WKS i chce on widzieć wszystkich swoich piłkarzy dzień wcześniej - mówi Ancelotti. - Nie możemy postępować nie zgodnie z regułami FIFA. Drogba i Kalou opuszczą nas zaraz po spotkaniu z Birmingham - powiedział były trener Milanu.
Taka sytuacja oznacza, że przeciwko Fulham włoski menedżer będzie miał do dyspozycji tylko dwóch napastników: Daniela Sturridge'a oraz Fabio Boriniego. Wystarczy powiedzieć, że młody Włoch nie zadebiutował jeszcze na boiskach Premier League. - Sturridge zagrał dobrze w drugiej połowie meczu z West Hamem. Teraz pewnie wpuszczę go od początku i będzie miał okazję zaprezentować wszystkie swoje umiejętności - mówi Ancelotti.
- Birmingham w sześciu ostatnich meczach odniosło pięć zwycięstw i jeden remis. Są silni i ciężko pracują przez pełne 90 minut. Ufam jednak moim zawodnikom i liczę na zwycięstwo w najbliższych spotkaniach - zakończył Ancelotti.
Sytuacja w linii ataku drużyny ze Stamford Bridge rzucała się w oczy obserwatorom Premier League już od początku tego sezonu. Wspominałem o tym w swoim tekście zatytułowanym: "Nie wierzę w Chelsea".
Co przemawia jeszcze przeciwko Chelsea? Odpowiedź brzmi: rozgrywany w styczniu Puchar Narodów Afryki. Na kilka tygodni wyjadą wtedy tacy piłkarze jak: Michael Essien, Didier Drogba, Salomon Kalou czy John Obi Mikel. Wyjątkowo dotkliwa może być absencja, będącego obecnie w wysokiej formie, Didiera Drogby. Jak będzie wyglądała wtedy linia ataku, w przypadku kiedy kontuzję odniesie Nicolas Anelka? Umieram z ciekawości.
Odpowiedź otrzymałem w zaskakująco szybkim tempie. Daniel Sturridge w parze z Fabio Borinim będą odpowiadali za zdobywanie goli w istotnym meczu przeciwko Fulham. Jak się zaprezentują? Umieram z ciekawości...
Inne teksty tego autora:
- Hiszpanie zdominują Ligę Mistrzów? (The Sun)
- Ciekawy wybór Terry'ego (therepublikofmancunia.com)
- Najpiękniejszy gol Ronaldo (Fifa.com)
- Wielka wyprzedaż w Realu? (Daily Mail)
- Dramat w defensywie (własne)




Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.










